Tak na prawdę w te wakacje nic szczególnego się nie działo, z nikim z psiarskiego otoczenia się nie spotkałam, ani nie wyjechałam z kundlem na wakacje, jednak postawiłam sobie oraz psu kilka "postanowień" na lato i warto byłoby napisać coś o tym, jak nam poszło.
piątek, 7 września 2018
Lato 2018
Hejka wszystkim! Został mi już ostatni dzień bezczynnego siedzenia w domu z powodu choroby, więc stwierdziłam, że dobrze by było podsumować wakacje, skoro nic nie robię ;P
Tak na prawdę w te wakacje nic szczególnego się nie działo, z nikim z psiarskiego otoczenia się nie spotkałam, ani nie wyjechałam z kundlem na wakacje, jednak postawiłam sobie oraz psu kilka "postanowień" na lato i warto byłoby napisać coś o tym, jak nam poszło.
Tak na prawdę w te wakacje nic szczególnego się nie działo, z nikim z psiarskiego otoczenia się nie spotkałam, ani nie wyjechałam z kundlem na wakacje, jednak postawiłam sobie oraz psu kilka "postanowień" na lato i warto byłoby napisać coś o tym, jak nam poszło.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Dzisiaj post jak to u nas w życiu codziennym, jak radzimy sobie z kontuzjami, jak stopniowo wydłużam aktywność fizyczną Rexa, dlaczego zmie...
-
Wakacje 2018... Jak dla mnie czas przeznaczony na odpoczynek i czas, który mogę spędzić z Rexem. Chciałabym naprawić u niego parę rzeczy tak...