piątek, 27 lipca 2018

ŻYCI(REX)OWE PROBLEMY

Dzisiaj post jak to u nas w życiu codziennym, jak radzimy sobie z kontuzjami, jak stopniowo wydłużam aktywność fizyczną Rexa, dlaczego zmieniliśmy weterynarza i o tym jak życie i zły los potrafią dać w kość (a właściwie w kręgosłup, bark i pazur) ;)

poniedziałek, 2 lipca 2018

Plany na wakacje

Wakacje 2018... Jak dla mnie czas przeznaczony na odpoczynek i czas, który mogę spędzić z Rexem. Chciałabym naprawić u niego parę rzeczy takich jak pogoń za zwierzętami czy większe skupienie na mnie w nowych miejscach, bo nie będę ukrywać nie jest to jakoś mega wypracowane. Trzeba przede wszystkim popracować nad kondycją, nad tym, aby wreszcie ważył tyle ile powinien ważyć.
Niestety sporo spóźniam się z tym postem, bo wakacje trwają już w najlepsze ale jak ktoś chce to przeczyta i tyle ;D